Oscary 2016, czyli prognozy przed Galą

No może troszkę więcej niż kilka. Rok temu wspominałem, że Oscary przestały być poważane przez nasze kręgi. Owszem. W tym roku sytuacja się niespecjalnie zmieniła, a poprzez niektórych twórców, popadła w kretyńską śmieszność, na długo przed rozwinięciem czerwonych dywanów. Mówię oczywiście o rasistowskich domniemaniach wysnutych przez Spike’a Lee.
Ale też podobnie jak w zeszłym roku – uważam, że filmy, które są nominowane do rzeczonego Oscara są dziełami przynajmniej powyżej średniej. Choć wiadomo, zawsze się znajdzie jakiś cholerny wyjątek. Z drugiej strony, bez tego kino nie byłoby tym, czym jest. Faktycznie, Oscary nie porywają mnie już dziś tak, jak kiedyś, gdy to czekałem z wypiekami na twarzy na każdą Galę. Bardziej mnie pociągają nagrody Brytyjskiej Akademii, czy francuskie Cezary, a w ciągu tych 12 miesięcy moje oczy zwróciły się w stronę amerykańskiego festiwalu Sundance, który w moich oczach wyrasta na coraz bardziej pożądany festiwal. Ale wróć – to nie o innych festiwalach filmowych.
Oscary.I tutaj podobnie jak w zeszłym roku – nie wszystkie kategorie uwzględniam, bo… nie. I pamiętajcie, wszystkie typy, wyjaśnienia i inne takie są tylko i wyłącznie moim wyborem i moim punktem widzenia. Mamy prawo się nie zgadzać.

Czytaj dalej

„There will be blood”, czyli pierwszy odcinek drugiego sezonu „True Detective”

Oto jest. Pierwszy wpis z Anglii. Niestety sprzet nie posiada polskich znakow za co z gory przepraszam. Ale nie powinno to sprawic wiekszych problemow.
Konkurs na fanpejdzu trwa w najlepsze, prace naplywaja, co mnie bardzo cieszy. Odzew poki co dosc skromny, ale sadze, ze chetnych bedzie wiecej w ciagu tygodnia.
Podczas, gdy czesc z was pisze juz, badz napisala, ja napisze swoje przemyslenia na temat premierowego odcinka. Poza konkursem oczywiscie. :D
Oczywiscie ostrzegam o spojlerowym stezeniu.

Czytaj dalej